Relacja Jerzego Śniadeckiego

 

Historyczny sukces żnińskich szachistów

 

W dniach 2-11 września 2011 roku w Mrzeżynie odbyły się rozgrywki Drużynowych Mistrzostw Polski I ligi.

Wystartowało 10 drużyn. Kujawsko-Pomorski Związek Szachowy reprezentowała drużyna Baszty MOS Żnin.

Żninianie w pierwszej rundzie pokonali Drogowca Kraków 3,5:2,5. Partie wygrali Marcin Krysztofiak i Rafał Borgula, zremisowali Mirosław Grabarczyk, Andrei Maksimenko i Paweł Jaracz. Przegrała Barbara Jaracz.

W drugiej rundzie wygrywamy z Miedzią Legnica 4:2. Porażkę na pierwszej desce z Marcinem Sieciechowiczem ponosi Mirosław Grabarczyk. Deski druga i trzecia – Andrei Maksimenko i Paweł Jaracz remisują. Na ostatnich trzech szachownicach zwyciężają Marcin Krysztofiak, Rafał Borgula i Barbara Jaracz. Dwie ciężkie przeszkody pokonane.

Trzecia runda to mecz z łatwiejszym przeciwnikiem – rezerwy Stilonu Gorzów. Wygrywamy 4,5:1,5. Remis na pierwszej szachownicy Mirosława Grabarczyka, wpadka na piątej Rafała Borguli. Pozostali wygrywają. Wpadkę z Drogowcem Kraków zalicza Ostróda 2,5:3,5.

Czwarta runda to pojedynek jedynych drużyn bez porażki Baszty MOS Żnin i AZS WSB Wrocław. Zwyciężamy 4:2 i zostajemy samodzielnymi liderami. Wygrywają Andrei Maksimenko i Barbara Jaracz, na pozostałych szachownicach remisy.

 

Piąta runda to mecz z ostatnią w tabeli Silesią Racibórz. Po zaciętej walce wygrywamy najniższym możliwym stosunkiem 3,5:2,5. Wygrywają Andrei Maksimenko i Paweł Jaracz. Remisują Mirosław Grabarczyk, Marcin Krysztofiak i Barbara Jaracz. Przegrywa Rafał Borgula. Baszta MOS Żnin prowadzi z 2 punktami przewagi nad Ostródą i Wrocławiem.

W szóstej rundzie pokonujemy Gostmata 83 Gostynin 3,5:2,5. Zwyciężają Andrei Maksimenko i Barbara Jaracz. Remisują Mirosław Grabarczyk, Paweł Jaracz i Rafał Borgula. Przegrywa Marcin Krysztofiak.

W bezpośrednim pojedynku Ostróda pokonuje Wrocław 4,5:1,5 i zostaje samodzielnym wiceliderem. Do awansu potrzebujemy więc 2 punktów w trzech meczach.

Runda siódma to pojedynek z nieobliczalnym Prokonexem Brzeg. Za Andreia Maksimenko do składu wstawiamy Olka Kraińskiego, który zwycięża. Niestety, równą pozycję wypuszcza Paweł Jaracz i doznaje porażki. Pozostali remisują. Mecz kończy się podziałem punktów 3:3.

Swój mecz 3:3 remisuje również druga w tabeli Ostróda z mającą zerowy dorobek punktowy Silesią Racibórz. Utrzymujemy 2-punktowe prowadzenie.

W ósmej rundzie „szlagierem” jest mecz liderów Baszty MOS Żnin z Impactem Ostróda. Przeciwnicy liczą, że pokonają osłabioną brakiem Andreia Maksimenki Basztę. Skoncentrowana Baszta wygrywa z Impactem 4,5:1,5. Pierwszy zwycięża „joker” Aleksander Kraiński, mobilizując resztę drużyny. Swoje punkty dokładają Barbara Jaracz i Rafał Borgula. Na pierwszych trzech deskach remisy. Szkoda Mirosława Grabarczyka, który w niedoczasie wypuszcza wygraną ze świetnie spisującym się na turnieju arcymistrzem Aleksandrem Miśtą.

Wynik ostatniego meczu jest już dla nas bez znaczenia. Na pozycję wicelidera wysuwa się Wrocław. Możemy świętować zwycięstwo w I lidze i upragniony awans do Ekstraklasy.

W dziewiątej rundzie pośredni pojedynek o awans toczą Wrocław i Ostróda. Ostróda pokonuje silny Prokonex Brzeg 4:2. Wszyscy czekają na wynik Wrocławia, który w końcu „tylko” remisuje z Miedzią Legnica 3:3. Ostróda może świętować awans. Baszta remisuje z Ostrowem 3:3 i utrzymuje 3-punktowe prowadzenie. Wygrywa Barbara Jaracz. Remisują Mirosław Grabarczyk, Paweł Jaracz, Marcin Krysztofiak i Rafał Borgula. Przegrywa Aleksander Kraiński.

Zawody dobrze przygotowane przez Agencję 64 Plus z Panami Andrzejem Modzelanem i Aleksandrem Czerwońskim na czele. Rewelacyjny sędzia główny Rafał Siwik.